Moja mama trzymała tę prostą kanapkę z tuńczykiem w tylnej kieszeni na każdy szary, mżący dzień na farmie. Lubiła mawiać, że nie potrzeba długiej listy składników, żeby poczuć się zaopiekowaną, wystarczy ciepła kanapka z ciągnącym się środkiem i chrupiącą posypką. To ta sama kanapka z tuńczykiem, którą wkładała do jednej ze swoich starych ceramicznych misek – ser bulgotał, a chleb był złocisty i maślany – żeby przegonić ponury nastrój na lunch. To czysta środkowo-zachodnia wygoda: praktyczna, niedroga i tak sycąca, że będziesz się zastanawiać, jak coś tak skromnego może sprawić, że świat znów będzie na swoim miejscu.

Podawaj tę zapiekankę z tuńczykiem na gorąco, prosto z patelni, z garścią chipsów ziemniaczanych lub chrupiącymi słupkami marchewki dla dodatkowej chrupkości. Prosty ogórek konserwowy lub kilka ogórków kiszonych idealnie wpasuje się w tradycyjny stół Środkowego Zachodu.
Jeśli chcesz, dodaj małą zieloną sałatkę z sosem ranch z butelki lub ćwiartkę sałaty lodowej z odrobiną tego, co masz pod ręką. Kubek zupy pomidorowej lub rosołu z kurczakiem i makaronem sprawi, że będzie to kompletny, przytulny posiłek w pochmurny dzień.
Zapiekanka z tuńczykiem z 4 składników
Składniki
1 puszka (5 uncji) tuńczyka, dobrze odsączonego

Wskazówki